29
Lut

Design to nie wszystko...

Parafrazując filmowy slogan, możemy stwierdzić, że design to nie wszystko ale wszystko bez designu to ... No właśnie, wszyscy wiem co. Ale czy taka jest rzeczywistość?



Myśląc o designie w kontekście materiałów wizualnych firmy, żeby to lepiej zrozumieć, trzeba przeanalizować jak działa osoba dostająca do ręki materiały firmy. Może wydać się to dziwne, ale od momentu kiedy nasz potencjalny klient weźmie do ręki folder lub zasiądzie przed ekranem komputera z wyświetloną stroną firmową zaczyna się wyścig z czasem.

Przyjrzyjmy się temu na przykładzie strony internetowej. Ważne będzie dla nas kilka liczb. Zacznijmy od 2-3 sekund. Mniej więcej tyle odwiedzający strony jest gotowy zaczekać na załadowanie i wyświetlenie strony internetowej. Nie dużo, prawda? Pierwszy wniosek zatem mamy już gotowy - strona albo wyświetla się praktycznie natychmiast albo stracimy blisko 47% potencjalnych klientów, bo aż tyle nie zamierza czekać dłużej niż wspomniane już 2-3 sekundy.

Następna cyfra to magiczne 5 sekund. Tyle bowiem mamy czasu, by użytkownik pozostał na stronie lub opuścił ją i uciekł do konkurencji. To właśnie bardzo ważny moment dla designu. 5 sekund to zbyt mało czasu by nawet najbardziej interesująca treść przykuła uwagę klienta. Treść wymaga bowiem czasu, skupienia, zastanowienia. Tego nie da się zrobić w mgnieniu oka. Jest to jednak czas, którego użytkownik potrzebuje, by na podstawie wyglądu podjąć decyzję czy strona internetowa, na którą trafił stanowi źródło potencjalnie interesującej treści.

Projekt graficzny strony, rozmieszczenie elementów, widoczność i czytelność tytułów, ich prostota i chwytliwość (ale nie źle pojęta sensacyjność), atrakcyjność grafik, kompozycja i jakość, sposób nawigacji czyli wszystko to co składa się na design serwisu ma wielkie znaczenie. Przez pierwsze 5 sekund to właśnie wygląd strony internetowej ma kluczowe znaczenie dla zatrzymania klienta, zainteresowania go treścią. Dopiero gdy uda się już zaciekawić klienta do głosu dojdzie to, co nazywamy contentem czyli treść oraz technologia.

Teraz czas, w którym klient będzie zapoznawał się z tym co może go interesować wydłuża się do 10-20 sekund. Choćby dlatego, że by rozpoznać ciekawą treść należy zaangażować bardziej złożone procesy myślowe. O tym jednak przy innej okazji. Ten moment wyraźnie pokazuje, że design to nie wszystko, jednak kilka poprzednich sekund uświadamia nam, że wszystko bez designu to… pamiętamy co.

Jak widać na tym prostym przykładzie, popartym kilkoma danymi z badań i statystyk, to właśnie design, wygląd ma pierwszorzędne znaczenie na to czy odwiedzający stanie się naszym potencjalnym klientem, czy stracimy go tak szybko jak tylko do nas trafił. Dlatego w studiu osoby odpowiedzialne za projekt serwisu internetowego czy folderu lub katalogu bardzo wiele uwagi i czasu poświęcają nie tylko na odpowiedni dobór zdjęć, czy kolorów. Dbając o wszystko to co składa się na dobry, ładny projekt, myślimy o architekturze stron, o rozmieszczeniu ważnych dla firmy informacji i niezbędnych elementów ułatwiających kontakt i komunikację z klientem. Dobry projekt nigdy nie jest dziełem jednej osoby, a całego zespołu w którym każdy wie jak powinien zadziałać element, za który jest odpowiedzialny.