06
Mar

Mam stronę, ale to jakby nie działa...

Z rozmów z właścicielami małych i średnich firm na temat internetu, często dowiaduję się, że w ich firmie to się nie sprawdza, nie działa, nie przynosi żadnego pożytku albo w najlepszym razie nie mają zdania. Gdyby nie mój dociekliwy charakter, pewnie pozostawiłbym ten temat przyjmując do wiadomości to co powiedzieli moi rozmówcy. Ale…



Zajrzałem na strony internetowe moich rozmówców. Nad każdej, spędziłem chwilę i nawet nie poczyniłem żadnych notatek. Wiedziałem już o co chodzi i dlaczego właściciele tych stron mają tak niepochlebne zdanie o internecie i skuteczności biznesu w sieci..

Po jakimś czasie, bogatszy w wiedzę na temat serwisów, wróciliśmy do rozmowy. Zacząłem jednak z trochę innej strony. Wiedziałem, już o niezadowoleniu jakim obdarzony został internet. Zadałem więc pytanie co ich zdaniem jest potrzebne do tego by firma skutecznie zaistniała w internecie?

Odpowiedzi były oczywiste i przewidywalne. „Firma musi mieć stronę internetową.” Zgoda! Oczywiście, ale co jeszcze? Na tym stwierdzeniu nasze rozmowy jakby traciły na dynamice. Czym ta strona powinna być, by w sposób planowy pozyskiwała zlecenia i klientów dla firmy? Wszyscy byli zgodni co do konieczności posiadania strony lecz na tym ich wiedza się kończyła. A przecież strona internetowa będąca skutecznym narzędziem marketingowym, ma przysparzać firmie klientów i zleceń. Dlaczego często się tak nie dzieje?

Statystyki mówią, że ponad 50% klientów i zleceń dla małych i średnich firm pochodzi z internetu.

Wróćmy jeszcze na moment do moich rozmówców. Co okazało się gdy ich stronom poświęciłem odrobinę czasu? Otóż na części z nich panował zupełny bałagan, nie można było odszukać podstawowych informacji, a dotarcie do nich zabierało mnóstwo czasu i wymagało determinacji od odwiedzającego. W tym wypadku ode mnie - od kogoś komu chciało się poświęcić czas celowo. Potencjalny klient nie poświęci na to, aż tyle swojego cennego czasu. Po paru chwilach (mniej więcej 2-5 sekund) zamknie stronę, a następnym razem, skutecznie będzie omijał taką stronę. W innych przypadkach nie sposób było znaleźć danych kontaktowych, np adresu e-mail lub telefonu nie wspomniawszy o adresie firmy czy informacji na mapie google. Tam gdzie udało się zlokalizować jakiś kontakt, okazywało się, że adres e-mailowy nie jest w domenie strony i pochodzi z darmowych systemów kont pocztowych. To bardzo nieprofesjonalne działanie, które u większości potencjalnych klientów zapala czerwone światełko. W każdym niemal przypadku regułą było wyświetlanie nieaktualnych informacji o produktach czy usługach, zawiła nawigacja i skomplikowanie prostych rzeczy.

Dlaczego moi rozmówcy nie wierzą w skuteczność internetowej promocji i z jakiego powodu tak bardzo rozczarowani są działaniami w internecie? Powody mamy powyżej. Najczęstsze powody dla, których strony „nie działają” to ich skomplikowanie, zawiłość, brak aktualności lub brak komunikacji z firmą. To wszystko powoduje, że nawet jeśli klient trafi na stronę to szybko z niej ucieknie lub skutecznie zniechęci się do marki.

Blisko 80% osób szuka informacji w internecie na temat firmy, zanim skorzysta z jej usług.

Co zatem zrobić? Odpowiedź jest tak samo prosta co złożona. Uświadomić sobie należ jednak jeden fakt. Strona internetowa przestała być już produktem. Przestała być jednorazowym wydarzeniem w życiu firmy. Skuteczna strona internetowa stała się procesem. Z towaru, pudełkowego produktu stała się długotrwałą usługą, rozciągniętą i zaplanowaną w czasie. Żyjącą i rozwijającą się wraz z firmą, którą reprezentuje. Musi być aktualna w każdej chwili, jasna przejrzysta i komunikatywna. Strona internetowa ma być przedłużeniem naszej firmy. Ma być narzędziem pozyskiwania kontaktów, drogowskazem dla potencjalnych klientów pokazującym drogę wprost do naszego produktu czy usługi. Musi być widoczna i obecna wszędzie tam gdzie możemy spotkać naszych przyszłych klientów. Stąd tak ważne działania rozszerzające zasięg strony na obecność w social mediach, wyszukiwarkach, działania SEO i SEM. To wszystko składa się na skuteczną stronę internetową. Dlatego już od dawna nie wystarczy mieć „gdzieś” „jakąś stronę”.

W totumaru wierzymy, że tylko ciągły rozwój strony internetowej, a także stałe działania wspierające, skomponowane w odpowiedni pakiet, dają pożądany skutek w postaci właściwej, przynoszącej zlecenia i klientów strony internetowej. Jesteśmy przekonani, że zakończenie budowy strony na etapie zawieszenia jej w sieci to zmarnowana szansa dla firmy. To właśnie powód, dla którego zachęcamy naszych klientów do stałego rozwoju ich witryny. Idąc dalej, wyręczamy ich w tym, bo na tym właśnie się znamy, a naszym klientom pozostawiamy to na czym znają się najlepiej - prowadzenie ich firmy.

Jeśli macie poczucie, że Twoja strona nie działa tak jak byście sobie tego życzył, nie przynosi efektów, zleceń i klientów - prześlij nam adres witryny - przyjrzymy się jej dokładnie i zaproponujemy zmiany. Napisz do nas.

Kontakt

totumaru

W. A. Mozarta 3/108
02-736 Warszawa - Polska

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

+48 (22) 114 38 28
+48 601 398 551

NEWSLETTER